Czerwony autobus GMO w drodze...


GMO. Twór czasów współczesnych. Lek na szerzący się głód na świecie? Na pewno? Producenci roślin transgenicznych zachwalają je. Przedstawiają same plusy. Lecz w swoich broszurach zapominają o zagrożeniach płynących z upraw tych roślin...

Nikt do tej pory nie sprawdził ich długofalowego oddziaływania na środowisko i inne organizmy żywe. Owszem. Przeprowadzano badania na owadach i szczurach. Na te zwierzęta GMO miało negatywny wpływ. Dlaczego nie miałoby mieć na nas?

W ubiegły piątek 16 kwietnia w Wielowsi koło Gliwic zatrzymał się na swoim pierwszym przystanku „czerwony autobus” z Anną Szmelcer koordynatorką Koalicji Polska Wolna od GMO ze Śląska oraz wolontariuszami Greenpeace. Załoga planuje odwiedzić 15 śląskich miejscowości. W tym czasie będą spotykać się z mieszkańcami oraz rolnikami, którzy jeszcze nie podjęli decyzji, czy wysiewać tradycyjne, czy transgeniczne odmiany roślin. „Autobus objedzie wsie, miasteczka i miasta. Lokalni mieszkańcy będą zapraszani do środka pojazdu. Obejrzą w nim filmy i prezentacje oraz wysłuchają wykładów na temat zagrożeń GMO. W trasę ruszają najlepsi specjaliści! Długość spotkania w jednym miejscu około 1-2 godzin.” - mówi Anna Szmelcer. Przejazd autobusu zakończy się w środę 21 kwietnia na polsko-czeskiej granicy w Cieszynie. O czerwonym autobusie w innych województwach przeczytasz na stronie: http://stop-gmo.info/

16 kwietnia 2010, piątek

1.

10.00 - 11.00

Wielowieś, Gimnazjum, ul Zamkowa

2.

11.30 – 12.30

Świbie, ul Sportowa, koło boiska

3.

13.00 – 15.00

Toszek,Plac Targowy

4.

15.30 – 16.30

Kotulin,Rynek

20 kwietnia 2010, wtorek

1.

8.15 – 9.25

Stodoły, Remiza Strażacka

2.

9.40 – 10.40

Chwałęcice, Remiza Strażacka

3.

11.30 – 12.15

Lyski, Parking Urzędu Miasta, ul Dworcowa

4.

13.00 – 13.45

Rydułtowy, Rynek miejsce po stacji benzynowej

5.

15.00 – 16.00

Pogrzebień, Dom Kultury,

6.

17.00 – 17.45

Nędza, ul Strażacka, koło Straży i Urzędu

7.

18.15 – 19.00

Kuźnia Raciborska, Plac Zwycięstwa

21 kwietnia 2010, środa

1.

8.30 – 10.30

Ornontowice Gminny parking ul.Zwycięstwa

2.

12.15 – 14.00

Mszana, Parking Urzędu Gminy

3.

15.00 - 17.00

Cieszyn Rynek granica

4.

19.00 – 19.30

Wilcza, Dom Kultury, ul.Karola Miarki

Nestlé kręci w Radio Zet!

Już wczoraj redaktor Janusz Weiss dzwonił do Nestlé i Greenpeace w nietypowej sprawie! Dlaczego? Bo wysłaliście już ponad 150.000 e-maili do firmy Nestlé, wzywając ją, by przestała kupować "wycinkowy" olej palmowy. Co za wynik! Wyobraźcie sobie, że Nestlé nadal nic nie robi. Dlatego redaktor Weiss postanowił sam dziś zadzwonić do Nestlé by wszyscy w Polsce usłyszeli jak koncernowi rośnie nos Pinokia;-).

Radio Zet, 31.03.2010. audycja: Dzwonię do
Pani, Pana...








Radio Zet, 01.04.2010. audycja: Dzwonię do
Pani, Pana...








Nestlé mówi, że zerwało kontrakt z firmą Sinar Mas
„Zastąpiliśmy też indonezyjską firmę Sinar Mas innym dostawcą, który będzie od teraz dostarczać olej palmowy. Potwierdzamy, że dokonywaliśmy zakupów od Sinar Mas wyłącznie w celach produkcji w Indonezji, a żadna ilość oleju palmowego zakupionego od Sinar Mas nie została użyta do produkcji w żadnym innym kraju.”

Greenpeace patrzy czujnym okiem i jasne jest, że nowi dostawcy to jedynie pośrednicy między Nestlé a Sinar Mas.
Czyli ściema. Rzeczniczka prasowa twierdzi, że Nestlé zerwała kontrakt z Sinar Mas. Przyznaje też, że nadal będzie używać oleju palmowego pochodzącego od tej firmy, jednak teraz kupuje go od pośredników, np. firmy Cargill. Będziemy kontynuować naszą kampanię dopóki Nestlé całkowicie nie usunie pośredników zaopatrujących się u Sinar Mas ze swojego łańcucha dostaw.

Nestlé mówi, że będzie używać wyłącznie oleju z certyfikatem:
„(…) została podjęta decyzja o zastąpieniu Sinar Mas innym dostawcą oleju palmowego. Nasza firma publicznie zobowiązała się do korzystania wyłącznie z "Oleju Palmowego z Certyfikatem Pochodzenia ze Zrównoważonych Upraw”. Z racji tego zobowiązania podjęte zostały wszelkie możliwe kroki, aby wpłynąć na naszych dostawców i zapewnić, że nie kupujemy oleju palmowego, produkowanego w sposób przyczyniający się do niszczenia lasów”.

Greenpeace pyta o konkrety
Co konkretnie kryje się za tą deklaracją? Jakie kroki Nestlé ma zamiar podjąć by całkowicie wyeliminować ze swojego łańcuch dostaw olej palmowy pochodzący z obszarów po wykarczowanym lesie deszczowym? I tu sprawa staje się jasna - za tymi obietnicami nie idą żadne konkretne działania.

Czyli co? Działamy dalej! Łapcie za telefony i "weissujcie" Nestlé!

KitKat Killer German Style...

Właśnie ktoś do mnie napisał, że Kitkat Finger jest super, ale koniecznie powinienem zerknąć na najnowszą niemiecka produkcję Nestle:-) Podoba się?

Tydzień Killera

Międzynarodowa kampania Greenpeace w obronie orangutanów i lasów deszczowych w Indonezji nabrała już bardzo dużego tempa, szczególnie dzięki ogromnemu poparciu społecznemu i dzięki aktywnemu udziałowi internautów.

Nasza kampania Nestlé Killera wystartowała równo tydzień temu, a statystyki już są imponujące: Film „Czas na przerwę?” w różnych wersjach językowych obejrzano już ponad 730 tysięcy razy. Film w wersji Polskiej ma już ponad 11 tysięcy obejrzeń.

Przekroczyliśmy też kolejną magiczną liczbę - wysłaliśmy na całym świecie ponad 100 tysięcy e-maili do szefów Nestlé. W tym z Polski wysłaliśmy ich ponad 2,5 tysiąca.
Jeśli jeszcze nie wysłałeś swojego sprzeciwu? Wciąż możesz to zrobić Tutaj!

Jak pokazał czas - a właściwei te 7 dni - mnóstwo osób rozpoczęło swoje własne małe kampanie na rzecz uratowania lasów deszczowych i orangutanów przed wycinką prowadzoną przez dostawców Nestlé. Internauci komentują film, krytykują Nestlé na ich profilu na Facebook’u, wrzucają do sieci własne kopie filmu ‘Czas na przerwę?’, zmieniają logo Nestlé dodając krwawe motywy symbolizujące zabijanie orangutanów, wreszcie robią własne filmiki, komentujące naganne zachowanie firmy. Próba cenzury naszego filmu w Internecie wywołała jeszcze większy sprzeciw społeczny przeciwko nagannym praktykom firmy. Wybrane efekty tych działań zobaczcie sobie Tutaj.

Coraz więcej mediów, polskich i zagranicznych, pisze (i to w przychylny sposób) o naszej kampanii. Przykład Tutaj.

Kampania w obronie orangutanów i lasów deszczowych trwa!
Nestlé pod wpływem naszych działań zapowiedziało zerwanie kontraktów na zakup oleju palmowego od firmy Sinar Mas – firmy, która niszczy lasy deszczowe (Patrz raport). Jednak domagamy się, by za PRowymi działaniami szły realne czyny – wzywamy Nestlé, by zerwało kontrakty z pośrednikami, którzy wciąż kupują olej palmowy od Sinar Mas. Oraz by firma zaangażowała się wraz z przemysłem i rządem Indonezji na rzecz wprowadzenia moratorium na wycinkę lasów deszczowych.

Piszę do Pana....

Dzisiaj rano dostałem maila od przyjaciół. Przeczytałem go i zrozumiałem jak szerokim echem odbija się nasza pro-Orangutanowa kampania. Mail krążył po sieci od kilku dni i trafił do mnie, tak jak do setek tysięcy osób namawiając do świetnej :-) ponoć akcji. Zgadnijcie jakiej... Wysłałem, a co :-)



Czy twój KitKat też broczy krwią?

Mam nadzieję, że wiecie o tym że ruszyła nasza nowa kampania online na rzecz ratowania lasów deszczowych Indonezji. Widzieliście najnowsze krwiste VIDEO?:



Mamy nadzieję, że odniesie spory sukces i uda się zasypać skrzynkę prezesa Nestle mailami. Firma musi odczuć presję wielu ludzi i podjąć kroki zmierzające do wycofania się z użycia oleju palmowego pochodzącego z palm uprawianych na obszarze wycinki lasów deszczowych.

Kampania ruszyła równolegle w prawie dwudziestu krajach. Tysiące osób już napisało list do prezesa Nestle.

Około 100 aktywistów protestowało pod europejskimi fabrykami Nestle. Niektórzy z nich przebrani byli za orangutany. Na portalach społecznościowych wrze od postów i komentarzy związanych z szokującym klipem, który pokazuje prawdziwy koszt produkcji batoników KitKat.

Skuteczność tej kampanii zależy od zaangażowania nas wszystkich. Pomóż nam rozpowszechnić informacje o niej. Zamieść link do strony lub nagrania w stopce swojego maila, na profilu w portalu społecznościowym, w opisie komunikatora, itd. Jeśli masz inny kreatywny pomysł, nie bój się go ugryźć;-)!

Śledź naszego bloga, będziemy tu umieszczać newsy.
Kasia

Wywiad z Rexem Weylerem w Polityce

Jacek Żakowski: – Jest pan dumny?
Rex Weyler: – Z czego?
Jacek Żakowski: - Z Greenpeace...

Tak rozpoczyna się długo oczekiwany wywiad z Rexem Weylerem, współzałożycielem Greenpeace, który możecie teraz znaleźć w kioskach i salonach prasowych w całej Polsce razem z najnowszym numer tygodnika Polityka. Wywiad ten przeprowadził Jacek Żakowski przy okazji wizyty Rexa w Polsce promującej wydanie jego książki "Greenpeace. O tym, jak grupa
ekologów, dziennikarzy i wizjonerów zmienia świat"...

Wywiad z Polityki w wersji elektronicznej
http://www.polityka.pl/nauka/1501409,1,rozmowa-ze-wspolzalozycielem-greenpeace.read

Recenzja książki na stronach naszego bloga

Zachęcamy do lektury obu!